Zakon karmelitański należy do zakonów maryjnych. Założony został dla szerzenia czci Matki Bożej i jest Jej całkowicie poświęcony. Zakonnicy nazywają się “Braćmi Najświętszej Maryi Panny z Góry Karmel”. Starożytna i urzędowa nazwa zakonu brzmi: “Ordo Fratrum Beatissimae Virginis Mariae de Monte Carmelo”
Matka Boża zajmuje centralną pozycję w życiu zakonu. Duchowe życie Karmelu jest inspirowane przez Maryję i maryjne w swoich początkach, tradycji, nazwie, modlitwie oraz apostolstwie. Pierwsi eremici na Górze Karmel w Palestynie uważali Matkę Bożą za swoją Patronkę, Królową, Matkę i fundatorkę w znaczeniu duchowym.
Karmelici widzieli w Maryi Matkę, dającą życie zakonowi, który całkowicie do Niej należy. Cała jego egzystencja sprowadza się do czci i naśladowania Maryi przez całkowite poświęcenie i oddanie się Bogu przez Maryję na mocy profesji zakonnej i przywileju szkaplerza św. Od XIII w. zakonnicy składali swą profesję “Bogu i błogosławionej Maryi”. Przez swe śluby karmelita poświęcił się na służbę Maryi ofiarując Jej życie, z obowiązkiem czci i pokornej służby.
Ten program szkoły karmelitańskich mariologów doby średniowiecza i renesansu utrwalony został w czasach nowożytnych w traktacie O. Michała od św. Augustyna (van Ballaerta) “De vita Mariaeformi et mariana in Maria Propter Mariam”. Autor ukazał w nim życie maryjne Karmelu w formie ścisłego wykładu teologicznego. Mieszkańcy klasztoru św .Eliasza usiłowali wiernie zachować w codziennym życiu ogólne normy życia maryjnego w Karmelu, a przez swoją specyfikę klasztoru najpierw pustelniczego a później kontemplacyjno – czynnego pozostawili trwałe ślady intensywnej i autentycznej miłości do Matki Bożej.
Historia obrazu

Pierwotny obraz Matki Bożej Szkaplerznej w Czernej był obrazem malowanym techniką olejną na płótnie w 1 połowie XVII w. przez nieznanego malarza. Był on darem klasztoru Karmelitów Bosych św. Michała i św. Józefa z Krakowa dla nowego klasztoru w Czernej. Pustelnicy, otaczali obraz wielkim pietyzmem. Z uwagi jednak na wielką wilgotność nieogrzewanego kościoła obraz zaczął butwieć i się rozpadać. Z tego powodu obraz przeniesiono w bardziej suche miejsce, a kapituła klasztoru zamówiła nowy obraz malowany na miedzianej blasze przez artystę krakowskiego Pawła Gołębiewskiego. Po otwarciu wielkiej klauzury rozpoczęły się liczne pielgrzymki do tego obrazu pielgrzymów z okolicy, a także w wielkiej liczbie ze Śląska. Liczne łaski jakich doznawali pielgrzymi w Czernej zaowocowały składaniem przez nich wot dziękczynnych. Z tych wot wykonano ozdobna sukienkę i korony i nałożono je na obraz w roku 1974. Narastający z roku na rok kult obrazu, umożliwił podjecie starań o koronację obrazu MB koronami papieskimi. Ojciec św. Jan Paweł II Apostolskim Brewe z dnia 7 XI 1987 zezwolił na ukoronowanie słynącego łaskami obrazu i mianował arcybiskupa krakowskiego ks. Kard. Franciszka Macharskiego dla dokonania aktu koronacji. Uroczysta koronacja dokonała się 17 lipca 1988 r. z udziałem członków Episkopatu, duchowieństwa i wiernych z całej Polski.
Obraz jest malowany wg wzoru bizantyjskiej madonny Salus Populi Romanum z bazyliki Santa Maria Maggiore w Rzymie. Madonna jest ukazana frontalnie. Jezus wznosi rękę w geście błogosławienia. Matka Boża odziana jest w piękną ugrowa suknię. Jej głowę i ramiona okrywa ciemnoniebieski płaszcz z kapturem podbity zielenią. Kolor zielony symbolizuje obecność Ducha św. Siedmioramienna gwiazda na prawym ramieniu Maryi oznacza dziewictwo doskonałość i pełnię łask. Twarz Matki Chrystusa przenika pobożność, głębokie skupienie i zatroskanie. Oczy Maryi są duże i szeroko otwarte szukające i widzące każdego z nas. Wpatrując się w Jej oczy każdy może odzyskać siłę duchową i nadzieję.
Maryja w prawej dłoni trzyma szkaplerz – znak przymierza. Jest zatroskana o nasze zbawienie. A podając go zachęca wszystkich bez wyjątku aby go przyjąć jako znak zbawienia. W lewej ręce trzyma mało widoczną chusteczkę, gdyż jest gotowa ocierać nasze łzy, pot i zabrudzeni i zmęczenie ziemską drogą do nieba.
Przepiękny i zabytkowy obraz tak bardzo bogaty duchowo, wymaga ciągłych zabiegów konserwatorskich ze strony konwentu aby jego piękno i wymowa teologiczna mogła cieszyć oczy i umacniać ducha wszystkich przybywających przez wieki do Czernej. Stąd podejmowane ciągłe prace renowacyjne, mające na celu zabezpieczenie obrazu przez zniszczeniem. Konserwacji (a raczej przemalowań) podejmowano się już w roku 1886, potem 1904 i 1913. Gruntowna konserwację wykonano dopiero w roku 1958.
Ostatnie prace konserwatorskie zostały przeprowadzone bezpośrednio przed koronacją w roku 1988. Artystka konserwator p. Bożena Mucha – Sowińska z Krakowa odczyściła obraz, naprawiła liczne ubytki, wypunktowała mocno zniszczone tło i przeprowadziła właściwa kosmetykę dzieła. Również obecnie po 28 latach od ostatnich poważnych prac renowacyjnych podjęto dzieło konserwacji obrazu.

Prace konserwatorskie przeprowadzono w dwóch etapach.
W pierwszym etapie obraz został poddany procesowi gazowania specjalnym środkiem w tzw. komorze gazowej. Dezynfekcja miała na celu usuniecie wszelkich grzybów i bakterii powodujących niszczenie obrazu i ozdobnej sukienki. Dokonano także gazowania samego kościoła oraz wnęki ołtarzowej gdzie obraz jest umieszczony na stałe.
W drugim przeprowadzono kompleksowe prace konserwatorskie w pracowni p. konserwator Izabeli Kłeczek. Wykonano pełną konserwację techniczną i estetyczną. Zdezynsekowano i oczyszczono parkietaż wzmacniający miedziane podobrazie, podklejono odspajającą się warstwę zaprawy, oczyszczono lico obrazu, usunięto przemalowania oraz niewłaściwe złocenia, uzupełniono warstwę zaprawy, zaizolowano obraz werniksem a następnie uzupełniono warstwę malarską metodą scalająca przez punktowanie. Wszystkie elementy metalowe (korony, kłosy, chmury, listwę obrazu) oczyszczono z produktów korozji, uzupełniono złocenia i zabezpieczono. Ozdobną koszulkę MB poddano pełnej konserwacji polegającej na oczyszczeniu tkaniny i klejnotów, uzupełnieniu brakujących elementów oraz wymianie wadliwych elementów dekoracji imitującej korale.
Zmieniono także oświetlenie w ołtarzu na ledowe aby uniknąć przede wszystkim efektu nagrzewania przez standardowe świetlówki obrazu, gdyż zmiany temperatury powodują odpryskiwanie farby z miedzianej blachy na której namalowany jest obraz. Również promieniowanie UV starych świetlówek wpływało niekorzystnie na kolory obrazu.
Niech odnowiony i zakonserwowany obraz pomaga i ułatwia każdemu, kto przybędzie do Czernej kontakt z Bogiem i Jego Niepokalaną Matką. Niech każdy przybywający wpatrując się w obraz odnajdzie uczucia, które sam przeżywa na co dzień – radość, niepokój zmartwienie czy cierpienie. Ta bliskość niech pozwoli wszystkim odnaleźć przed obrazem Maryi pocieszenie i nadzieję.
Koronacja Obrazu Matki Bożej Czerneńskiej Koronami Papieskimi
17 lipiec 1988 r
Starania i przygotowania do koronacji Brewe Jana Pawła II, zezwalające j. Em. Ks. Kardynałowi Franciszkowi Macharskiemu, Arcybiskupowi Krakowskiemu na koronację obrazu Matki Bożej w Czernej. Telegram z okazji koronacji łaskami słynącego obrazu Matki Bożej Szkaplerznej w Czernej. Koronacyjny akt przysięgi kustosza Sanktuarium Matki Bożej Szkaplerznej w Czernej
Uroczystości koronacyjne zaczęły się już w sobotę, 16 lipca. Mszę św. o godz. 18.00 celebrował ks. abp Jerzy Ablewicz, ordynariusz tarnowski, a pasterkę maryjną, o północy, odprawił o. Eugeniusz Morawski, III definitor generalny naszego zakonu. Przez całą noc trwała adoracja Najświętszego Sakramentu. Kościół był wypełniony wiernymi przybyłymi z bliższych i dalszych stron. Przed samą uroczystością liczba przybyłych wiernych wzrosła do ok. 15 tys. Plac koronacyjny znajdował się na południowym kwadracie klasztoru, obok cmentarza. Zbudowano tam drewniane podium, które obito czerwonym materiałem. Na podium ustawiono ołtarz i zadaszony tron dla obrazu. Cały ogród klasztorny został przygotowany na przyjęcie wiernych. W pobliżu ołtarza umieszczono prowizoryczne ławki.
Procesja liturgiczna na plac koronacyjny wyruszyła z kościoła o godz. 10.30. Uczestniczyło w niej 16 biskupów, na czele z ks. kard. Franciszkiem Macharskim, metropolitą krakowskim, koronatorem. Brali w niej udział także 4 opaci: z Tyńca, Mogiły, Wąchocka i Szczyrzyca, przełożeni generalni i prowincjalni wielu zakonów i zgromadzeń zakonnych w Polsce. Byli też goście zagraniczni — karmelici bosi z RFN, Austrii, Węgier, Jugosławii i Szwecji. Nie zabrakło także przedstawicieli uczelni katolickich: KUL-u, ATK i PAT-u. W procesji szli licznie zgromadzeni księża diecezjalni i zakonni, klerycy, ministranci, dzieci, poczty sztandarowe i wierni. Ozdobny feretron z obrazem był niesicny przez przedstawicieli różnych stanów: zakonników, siostry zakonne, ojców, matki, młodzieńców, dziewczęta, strażaków i górników, zmieniających się kolejno w czasie drogi.
Po dojściu procesji do ołtarza i ustawieniu obrazu na tronie rozpoczęła się uroczysta Msza św. koronacyjna. Na wstępie o. Dominik Wider, prowincjał karmelitów bosych w Polsce, powitał ks. kardynała koronatora, zaproszonych gości i wiernych. Po Ewangelii ks. kardynał odczytał telegram Ojca św. nadesłany na I tę okazję. Następnie ks. kard. Macharski wygłosił kazanie. Po nim o. Benignus Wanat, kustosz czerneńskiego sanktuarium, zwrócił się z prośbą do ks. kardynała koronatora o ukoronowanie cudownego obrazu. Odczytał też breve papieskie, zezwalające ks. kard. Macharskiemu na koronację obrazu. Następnie ks. kardynał ubrał się w kapę koronacyjną królów polskich, przywiezioną na ten czas z Wawelu i zaprosił na współkoronatorów ks. abp Jerzego Ablewicza, ordynariusza tarnowskiego i ks. bpa Mariana Jaworskiego z Lubaczowa. Poświęciwszy korony, nałożył je w milczeniu na głowę Dzieciątka i Matki Bożej. Był to kulminacyjny moment uroczystości, po którym wierni odśpiewali dziękczynne Magnificat. Odezwały się również triumfalne fanfary, wykonane przez orkiestrę górniczą z Czatkowic. Potem o. Kustosz złożył publiczną przysięgę rozszerzania kultu Matki Bożej i strzeżenia koron. Ważnym momentem liturgii eucharystycznej było przygotowanie j darów. Spośród złożonych darów warto wymienić: ornat maryjny od ss. albertynek, kilkanaście tysięcy szkaplerzy — od świeckiej Rodziny karmelitańskiej z Lublina, poważną kwotę pieniężną na fundusz dla samotnych matek wychowujących swe dzieci — od górników. Nasi bracia klerycy, w imieniu zakonu karmelitańskiego, ofiarowali ks. kardynałowi kopię koronowanego obrazu Matki Boskiej Szkaplerznej, namalowaną na desce przez p. Bożenę Mucha-Sowińską z Krakowa. Na obrazie znajdowała się dedykacja: „Jego Eminencji ks. kardynałowi Franciszkowi Macharskiemu, papieskiemu koronatorowi obrazu Matki Boskiej Szkaplerznej, składają w hołdzie wdzięczni karmelici bosi”.
Po Komunii św. do ołtarza podeszła delegacja matek z bukietami róż, którymi ozdobiły obraz. Odnowiły także akt oddania swoich rodzin Matce Bożej. Na zakończenie o. kustosz podziękował serdecznie ks. kardynałowi i pozostałym uczestnikom Mszy św. koronacyjnej. Po biskupim błogosławieństwie uroczystość zakończono odśpiewaniem „Boże, coś Polskę”. Wierni jeszcze długo śpiewali pieśni i modlili się przed nowo ukoronowanym obrazem Matki Bożej. Po Mszy św. dziękczynnej o godz. 17.00, w uroczystej procesji przeniesiono obraz z powrotem do kościoła i umieszczono go w bocznym ołtarzu Matki Bożej.