Małe Ciche – 12.07.2019

Dziś wstaliśmy o 6.30, powitało nas piękne słoneczko i świetne widoki. Na śniadanie wypiliśmy jogurt i herbatę. Po chwili przyjechał po nas bus i wyruszyliśmy na Słowację. Na Słowacji poszliśmy do Beliańskiej Jaskini. W jaskini było świetnie, bo szliśmy z przewodnikiem, który o wszystkim opowiadał. Najbardziej podobała nam się komnata z Janosikiem oraz Sala Koncertowa.

Po wycieczce do jaskini przyjechał po nas bus i pojechaliśmy na spacer w koronach drzew. Najpierw wyjechaliśmy kolejką i ruszyliśmy na przepiękny spacer. Przeszliśmy się po mostku, który prowadził na wieżę widokową. Tam podziwialiśmy zachwycające widoki. Widzieliśmy kilka wysokich szczytów, Łomnicę, Hawrań, Trzy Korony, Babią Górę, a nawet Giewont.

Po spędzonym czasie razem na wieży widokowej zjechaliśmy kolejką i pojechaliśmy busem na kręgle. Na kręglach było super jak zawsze. Potem poszliśmy na Krupówki do lodziarni „Żarneckich”. Po pysznych deserach lodowych, pojechaliśmy busem do Tajgołki. W domkach spędziliśmy razem czas. Zaczęliśmy się pakować, bo niestety nasze wspólne wakacje dobiegają końca. Wieczorem zjedliśmy przygotowaną przez nas kolację nad rzeką i najedzeni poszliśmy spać.



Podobne artykuły: