В 2010 году мы обеспечили всесторонний уход для 44 детей и их семей.
В настоящее время наш хоспис оказывает помощь 41 ребенку.
Наш хоспис является старейшим хосписом для детей
на територии Малой Польши с 2004 года.
Актуально
Wakacje dla dzieci
- Подробности
- COM_CONTENT_PUBLISHED_DATE_ON
Już po raz kolejny nasze Hospicjum organizuje wyjazdy wakacyjne dla rodzeństwa naszych podopiecznych. W ubiegłym tygodniu pierwsza grupa dzieciaków spędzała czas w pięknej górskiej miejscowości - Ząb. Zapraszamy do przeczytania relacji Dominiki Sargi z wyjazdu.
„Tegoroczna kolonia wakacyjna doprowadziła nas do malowniczej miejscowości Ząb. Po zakwaterowaniu wybraliśmy się na krótki spacerek po okolicy, niestety pogoda pozwoliła nam tylko na tyle i pierwszy dzień zakończyliśmy na obiadokolacji. Drugi dzień pogodowo był
podobny do poprzedniego lecz to i tak nie przeszkodziło nam w podróży na Gubałówkę wzniesioną 1123 m n.p.m. Następnie udaliśmy się na baseny gdzie świetnie spędziliśmy czas. Do domu wypoczynkowego wróciliśmy około 18.00. Następny dzień to spacerowanie Krupówkami, oglądanie pamiątek, podziwianie wspaniałych widoków, a na koniec popołudniowy basen. Czwarty dzień wycieczki to podróż czerwonym szlakiem na Polanę Szymoszkową, zejście, spacer Krupówkami zakończony wizytą w kinie na „Piraci z Karaibów: Na nieznanych wodach". Film był naprawdę fascynujący. Pogoda jaka w dniu towarzyszyła była tak piękna, że dzień zakończyliśmy w bardzo dobrych nastrojach, z nadzieją na równie dobrą piątkową aurę. I tak też się stało słońce cudownie opalało twarz i towarzyszyło nam w czasie całej podróży na baseny. Popołudnie spędziliśmy bardzo miło aż nagle zagrzmiało i straszliwie się rozpadało, jednakże udało się nam wyjechać kolejką w górę i w strugach deszczyku wrócić do domu. I chociaż byliśmy przemoczeni to nic nie odbierze nam satysfakcji naszej siły, wytrwałości i szybkości, bo z Gubałówki do schroniska doszliśmy w 30 min. Wspaniały dzień zakończył się przepyszną kolacją. Ostatni dzień naszej wakacyjnej wyprawy to sobota. Wszyscy wstaliśmy bardzo wcześnie aby się spakować i przygotować się do drogi. Wszystko przebiegło sprawnie więc przed południem ruszyliśmy busem do Zakopanego. Ostatni raz przeszliśmy Krupówkami, wyjechaliśmy kolejką w górę na Gubałówkę i tam spędziliśmy czas do popołudnia. Po zapakowaniu się do samochodów pojechaliśmy na baseny do Szaflar.
Czas minął bardzo szybko i nadeszła wreszcie chwila ostatecznego powrotu do domu. Wszyscy żegnaliśmy wzrokiem przepiękne krajobrazy górskie i choć większość cieszyła się z powrotu do domu, każdy bez wyjątku czuł pewnego rodzaju smutek. Podczas wycieczki towarzyszyła nam różna pogoda, spotkało nas wiele przyjemności, zawsze było wesoło, nigdy nie mogliśmy narzekać a to wszystko dzięki wspaniałej organizacji Krakowskiego Hospicjum dla Dzieci imienia księdza Józefa Tischnera. Jestem bardzo zadowolona i wdzięczna, że dzięki hospicjum mogłam odkryć kawałek świata, wypocząć jak i również nabrać sił. Krakowskie Hospicjum dla Dzieci ideina księdza Józefa Tischnera naprawdę pomaga. „
Dominika Sarga






Меня зовут Киро и я работаю в хосписе для детей. Я бельгийская овчарка. Говорят, что я очень мудрая собака. И это чистая правда.