Dom jest najlepszym miejscem dla dziecka, zwłaszcza chorego.
Od 2004 roku nasze hospicjum opiekuje się nieuleczalnie chorymi dziećmi
w ich rodzinnych domach. Aktualnie niesiemy pomoc dla 45 dzieci i ich rodzin.
W 2011 roku opieką lekarską, pielęgniarską, rehabilitacyjną, socjalną
i psychologiczną objęliśmy 43 rodziny. Naszym podopiecznym zapewniamy
niezbędny sprzęt medyczny, leki, środki opatrunkowe i badania laboratoryjne,
a rodzeństwu wyprawki i książki do szkoły; niektórym z nich organizujemy wakacje
lub zimowiska. Świadczymy także indywidualną pomoc dla wybranych rodzin
poprzez zakup żywności, środków czystości, odzieży czy opału na zimę.
Podążamy za słowami naszego Patrona księdza Józefa Tischnera: „Miłość nas rozumie".
O Fundacji
- Szczegóły
- Opublikowano: wtorek, 23, sierpień 2011 06:52
Krakowskie Hospicjum dla Dzieci imienia księdza Józefa Tischnera – hospicjum powołane do życia 7 listopada 2004 roku przez fundatora Adama Cieślę, aktualnego prezesa. Fundacja obejmuje kompleksową opieką lekarską, pielęgniarską, rehabilitacyjną dzieci do lat 18 oraz opieką socjalną i psychologiczną ich rodziny. W ramach tej opieki:
1 - świadczymy bezpłatną opiekę medyczna nad pacjentami i ich rodzinami, która prowadzona jest w rodzinnych domach przez całą dobę.
2 - hospicjum zapewnia pacjentom niezbędny sprzęt medyczny, refundację za leki, środki opatrunkowe, badania laboratoryjne i porady konsultacyjne.
3 - świadczymy indywidualna pomoc dla konkretnych rodzin: remont mieszkania, zakup węgla, czy remont dachu.
W roku 2011 hospicjum sprawowało opiekę nad 43 dziećmi i ich rodzinami. Obecnie w hospicjum jest 45 podopiecznych. Krakowskie Hospicjum dla Dzieci imienia księdza Józefa Tischnera jest najstarszym domowym hospicjum dla dzieci działającym na terenie Małopolski. Od kwietnia 2007 roku jest organizacją pożytku publicznego (KRS 0000203313).
Podążając za słowami naszego Patrona „Miłość nas rozumie" pragniemy pomagać, by lepiej rozumieć tą miłość, niosąc ją każdego dnia do naszych małych pacjentów.
List od Mariana i Kazimierza Tischnera







Mam na imię Kiro i pracuję w Hospicjum dla dzieci. Jestem owczarkiem belgijskim. Mówią, że bardzo mądrze mi z oczu patrzy. I niewątpliwie to święta prawda.
Zamiast kwiatów podarowanych najbliższym z okazji ważnych uroczystości rodzinnych (śluby, chrzty i inne...), możecie Państwo samodzielnie zebrać datki lub zaprosić naszego wolontariusza. W ten sposób realnie pomagacie umierającym dzieciom pozostającym pod opieką Krakowskiego Hospicjum dla Dzieci im. ks. Józefa Tischnera .